Zakrzówek

Dębniki ()

Zakrzówek (PW) Jeden z najpopularniejszych zbiorników wodnych i miejsce wypoczynku krakowian, powstały dzięki działalności człowieka. Wyjątkowo malownicze miejsce w zalanym kamieniołomie, gdzie błękitna woda współgra z białymi, wysokimi skałami wapiennymi, ocienionymi rosnącymi na szczytach drzewami. Zarazem jest to miejsce nieodległe od centrum, z którego rozciąga się widok na dużą część Krakowa. Na jego terenie występuje też wiele gatunków chronionych. Znane jest także z tego, że w okresie okupacji przez ponad rok pracował tam Karol Wojtyła. Przyszły papież zaczął tam prace we wrześniu 1940 r., chcąc podreperować sytuację materialną rodziny oraz uniknąć wywózki na roboty.

W kamieniołomie od 1906 r. wydobywano wapień do produkcji sody dla fabryki chemicznej Solvay oraz materiał budowlany. W 1991 r. zaprzestano wydobycia i w ciągu kilku lat kamieniołom zapełnił się wodą. Obecnie jest on złożony z dwóch zbiorników połączonych wąskim przesmykiem. W latach 90. działało tu kąpielisko, zamknięte po wielkiej powodzi z 1997 r. Zbiornik wypełnił się wtedy wodą do maksymalnego poziomu i nie można już było zapewnić bezpieczeństwa kąpiącym się ludziom. Jest to problem, z którym Zakrzówek zmaga się po dziś dzień. Cały czas żywa jest idea otwarcia go jako publicznego parku i kąpieliska, co nie jest łatwym zadaniem – płycizny urywają się nagle, a głębokość maksymalna sięga aż 32 metrów. Nie przeszkadza to jednak chętnym, którzy kąpieli zażywają na własne ryzyko. Efektem tego są częste wizyty pogotowia i straży pożarnej.

Warunki panujące na Zakrzówku są jednak wyjątkowo dobre dla nurków. W 1999 r. założyli tu oni Centrum Nurkowe Kraken, przystosowując dno do własnych potrzeb. Umieścili tam między innymi autobus, kadłub samolotu czy samochody.

Obok zbiornika atrakcją Zakrzówka są też Skałki Twardowskiego i grota Twardowskiego, nazwane tak na cześć legendarnego krakowskiego maga i czarnoksiężnika. To miejsce chętnie odwiedzane przez amatorów wspinaczki.